Wracam do Androida
Posted by mefioso in android, pozostałe, windows phone on 23 Styczeń 2012
Windows Phone 7 nie dawał mi swobody działania i dopasowania wygranego w Orange HTC do własnych preferencji. Zmieniłem go. Na co? Na urządzenie Samsunga będące do czasu wprowadzenia na rynek układów kilku rdzeniowych wzorem dla innych producentów smartfonów jeśli chodzi o wydajność i wsparcie deweloperów na XDA, lecz zarazem przykładem nieproporcjonalnie słabego wykonania obudowy w stosunku do całokształtu. Czytaj resztę wpisu »
Nie rozumiem fenomenu gadającego kota
O Talking Tom Cat – aplikacji/grze z Android Market myślę, że słyszał już każdy, kto ma pojęcie co to AM i Android. Aplikacja umożliwiająca rozmowę z kotem, który powtarza swoim głosem wszystko co usłyszy od nas została pobrana już grubo ponad 10 000 000 razy oraz posiada 375 963 opinie w sklepie Google.
Nie potrafię jednak rozwikłać tajemnicy tego sukcesu programistów ze studia Outfit 7 odpowiedzialnego za Kota Toma. Gra wyłapuje dźwięki otoczenia, czyli nasz głos, a następnie przetwarza go w taki sposób, że odnosimy wrażenie iż mówi to kot. Sprytne. Ale po co to komu? Są ciekawsze zabijacze czasu – chociażby Unblock Me.
Odnoszę wrażenie, że uciechę z Toma mają Ci, których może nikt nie chce słuchać. Kot z aplikacji wyboru nie ma, robi to i nawet powtarza za swoim „panem”. Posiadacze nowego iPhone 4S mogą jeszcze od biedy, z braku rozmówców dyskutować z Siri – na każde pytanie odpowie chociaż nie koniecznie tak, jak zrobiłby to żywy kompan do rozmowy. Niewątpliwie to lepsze od rozmowy „do lustra” z kotem, który potrafi jedynie powtarzać.
W sumie lepszym pomysłem, chociaż działającym na tej samej zasadzie mogłaby być wersja Talking „tu wstaw imię” Parrot – z wiadomych przyczyn.
Jeżeli mimo wszystko chcesz odbijać swoje słowa od sierściucha to nic nie stoi na przeszkodzie by ściągnąć tą aplikacje. Link pod obrazkiem poniżej zaprowadzi Cię do wersji Talking Tom Cat 2 FREE:
Wallbase – niebanalna apka z tapetami
Chyba każdy, kto szukał wartościowych tapet na pulpit na pewno odwiedził stronę wallbase.cc. Jest to najlepszy wg. mnie zbiór obrazów, zdjęć i grafik nadających się do ozdobienia ekranów swoich urządzeń na pececie zaczynając i na telefonie kończąc.
Dostępna jest w Markecie aplikacja oferująca w wygodny sposób korzystać z dobrodziejstw Wallbase bezpośrednio z poziomu smartfona z Androidem. Należy jednak podkreślić, że nie jest to kolejna marna apka jakich mnóstwo w Android Market. Wallbase umożliwia wyszukiwanie obrazów po tagach, włączenie (lub wyłączenie) filtrów ograniczających wyświetlanie ostrzejszych fotek lub po prostu wyświetlanie wyników dla wybranej przez nas rozdzielczości.
Może zamiana? – nieaktualne!
Postanowiłem przeznaczyć mojego HTC Mozart na wymianę za inne urządzenie. Wszystkie informacje dostępne na forum pod linkiem:
HTC 7 Mozart na smartfona z Androidem (+ ew. dopłata)
Proszę o wszelkie propozycję wymiany. Istnieje możliwość sprzedaży.
Gorilla Glass – ile ochrony daje w rzeczywistości?
Ekrany w dzisiejszych smartfonach to jedne z najważniejszych elementów ich budowy i na ten temat dyskutować nie trzeba, większość tak powie. Poprzez ekran (dotykowy) obsługujemy urządzenie i to on powinien być z jak najwyższej półki. Czy tak jest w rzeczywistości?
HTC Mozart, którego posiadam stosunkowo krótki czas nabawił się jednej rysy, mimo zapewnień o wykorzystaniu Gorilla Glass do ochrony ekranu. Pierwsza rysa boli najbardziej. Oby nie było następnych, ale nie o tym mowa.
Testując Mozarta kilka razy świadomie rysowałem jego ekran ostrym nożem, kluczem czy monetami i żadna z tych morderczych praktyk dla większości tańszych telefonów nie zrobiła wrażenia na ekranie Gorilla zastosowanego w HTC. Tak wytrzymała powłoka ochronna powinna dawać użytkownikowi pewność, że podczas normalnego używania sprzęt nie będzie się nadmiernie niszczył. Tak być powinno… Czytaj resztę wpisu »





Najnowsze komentarze