This user hasn't shared any biographical information
Serial serialowi nierówny
Miłośników seriali niewątpliwie u Nas – w Polsce – ostatnio przybyło. Oczywiście nie mam na myśli zwiększającej się oglądalności polskich szmelców pokroju Klanu czy Barw Szczęścia o ile można o takim zjawisku w ogóle mówić w przypadku tych produkcji.
Pisząc o miłośnikach seriali – serialomaniakach – chodzi mi o osoby, które wybierają dzieła pochodzące głównie z za Wielkiej Wody. Nie, nie twierdzę, iż produkcje telewizyjne USA są lepsze od rodzimych tylko dla tego, że są “zachodnie” – one są najzwyczajniej w świecie stworzone z pomysłem, ciekawym scenariuszem i przede wszystkim większość nie jest klonami jednego wzorca jak ma to miejsce u Nas, Klan niczym nie różni się od Barw Szczęścia, Na Wspólnej, M jak Miłość i kilku innych mających swoje miejsce w ramówkach TVNu i Polsatu, a których nazwy nawet nie zapadły mi w pamięci. To jest nudne, tego nie oglądam.
Są też wyjątki, Polskie seriale poprawnie zrealizowane, są to dla przykładu: Czas Honoru czy chociażby 13 Posterunek i Świat Według Kiepskich. Pierwszego tytułu wychwalać nie muszę, o dwóch pozostałych pozwolę sobie napisać kilka słów. Bez wątpienia komediowe przygody niezbyt rozgarniętych policjantów i perypetie mieszkańców szarej polskiej kamienicy wybierają się z tego nudnego schematu zwykłego serialu o zwykłych ludziach. Każdy bohater ma wyraźnie odmienny charakter, który zapada w pamięci oraz fabuła, zwykle bardzo prymitywna to jednak pozwala oderwać się trochę od codzienności, a to się liczy prawda?
Wreszcie porozmawiasz przez GG mając telefon z WP
Opublikowany w internet, pozostałe, windows phone 18 Luty 2012
Dopiero teraz użytkownicy smartfonów w mobilnym Windowsem otrzymują aplikację obsługującą protokół Gadu-Gadu. Do tej pory nie było innej możliwości kontaktu w sieci GG jak tylko dzięki webowej wersji komunikatora – bardzo niewygodnej w połączeniu z urządzeniem mobilnym.
Palringo – bo o tej aplikacji mowa – dostępny jest obecnie w wersji beta (0.5.0.0) i odmiennie niż do tej pory, udostępniony został wszystkim, nie tylko wąskiej grupie testerów. Na blogach i portalach poświęconych platformie Windows Phone można czytać o kilku (nastu?) niedociągnięciach, które jednak drastycznie nie psują ogólnego wrażenia obcowania z aplikacją. Więcej nie jestem w stanie napisać, nie posiadam już wspominanego we wcześniejszych wpisach HTC Mozarta, wszystkich zainteresowanych odsyłam na blog Bez Przycisków, gdzie Mieszko Zagańczyk dokładnie opisał Palringo.
Zdań kilka o pierwszym Galaxy S
Opublikowany w android 6 Luty 2012
Samsung Galaxy S jest ze mną już na tyle długo bym był w stanie napisać o nim kilka zdań. Wcześniej przez krótki czas miałem do czynienia z HTC Mozart, który był bardzo przyjemnym urządzeniem, które posiadało jedną rażącą wadę – system Windows Phone. Pisałem już wcześniej, że z WP7 da się żyć. Owszem, ale przyzwyczajony do Androida i jego możliwości ciężko było mi go porzucić i zacząć na stałe używać Windowsa. HTC wymieniłem na Samsunga Galaxy S pierwszej generacji. Czytaj resztę wpisu »
Glow Hockey – dobry na nudę
Opublikowany w android 31 Styczeń 2012
Zwykle nie poszukuję gier, które wymagają pobrania instalatora z Marketu i dodatkowych 600 megabajtów właściwej gry. Szukam programów prostych, które pomagają walczyć z nudą tu i teraz, oraz pozwalają się szybko pobrać niekoniecznie poprzez szybką sieć WiFi. Jedną z wielu (mini)gier na Androida spełniających moje wymagania to Glow Hockey, gra która w Android Markecie występuje pod różnymi nazwami i pochodzi od różnych programistów, choć różnią się szczegółami tak to co najważniejsze nie ulega zmianom. Czytaj resztę wpisu »
exDialer – tego mi trzeba było
Opublikowany w android 24 Styczeń 2012
Zamienników standardowego, Androidowego dialera jest w Markecie co najmniej kilkanaście. Podstawową różnicą między tym oryginalnym, a nimi to przede wszystkim wybieranie kontaktów bezpośrednio z klawiatury alfanumerycznej, dzięki czemu nie jest konieczne przewijania całej bazy kontaktów by znaleźć ten nas interesujący. O ile się nie mylę, jedynie urządzenia od HTC wyposażone w nakładkę Sense posiadają domyślnie to udogodnienie.
Duży procent dialerów w sklepie posiada zbyt dużo niepotrzebnych funkcji, przez co właściwie prostota zanika całkowicie, a co za tym idzie intuicyjność również. Nie potrzebuję programu, który zawiera w sobie funkcjonalność tych, które mam już w systemie. Skutkuje to dużo wolniejszym jego działaniem. Tego nie chcemy. Drugą ważną jak dla mnie sprawą jest wygląd aplikacji. Taka prawda. Dobrze patrzyć na ciekawie zaprojektowaną oprawę graficzną, która w miarę współgra ze sobą. Czytaj resztę wpisu »




Najnowsze komentarze