Wreszcie porozmawiasz przez GG mając telefon z WP

Dopiero teraz użytkownicy smartfonów w mobilnym Windowsem otrzymują aplikację obsługującą protokół Gadu-Gadu. Do tej pory nie było innej możliwości kontaktu w sieci GG jak tylko dzięki webowej wersji komunikatora – bardzo niewygodnej w połączeniu z urządzeniem mobilnym.

Palringo – bo o tej aplikacji mowa – dostępny jest obecnie w wersji beta (0.5.0.0) i odmiennie niż do tej pory, udostępniony został wszystkim, nie tylko wąskiej grupie testerów. Na blogach i portalach poświęconych platformie Windows Phone można czytać o kilku (nastu?) niedociągnięciach, które jednak drastycznie nie psują ogólnego wrażenia obcowania z aplikacją. Więcej nie jestem w stanie napisać, nie posiadam już wspominanego we wcześniejszych wpisach HTC Mozarta, wszystkich zainteresowanych odsyłam na blog Bez Przycisków, gdzie Mieszko Zagańczyk dokładnie opisał Palringo.

, ,

Dodaj komentarz

Zdań kilka o pierwszym Galaxy S

Samsung Galaxy S jest ze mną już na tyle długo bym był w stanie napisać o nim kilka zdań. Wcześniej przez krótki czas miałem do czynienia z HTC Mozart, który był bardzo przyjemnym urządzeniem, które posiadało jedną rażącą wadę – system Windows Phone. Pisałem już wcześniej, że z WP7 da się żyć. Owszem, ale przyzwyczajony do Androida i jego możliwości ciężko było mi go porzucić i zacząć na stałe używać Windowsa. HTC wymieniłem na Samsunga Galaxy S pierwszej generacji. Czytaj resztę wpisu »

, , ,

Dodaj komentarz

Glow Hockey – dobry na nudę

Zwykle nie poszukuję gier, które wymagają pobrania instalatora z Marketu i dodatkowych 600 megabajtów właściwej gry. Szukam programów prostych, które pomagają walczyć z nudą tu i teraz, oraz pozwalają się szybko pobrać niekoniecznie poprzez szybką sieć WiFi. Jedną z wielu (mini)gier na Androida spełniających moje wymagania to Glow Hockey, gra która w Android Markecie występuje pod różnymi nazwami i pochodzi od różnych programistów, choć różnią się szczegółami tak to co najważniejsze nie ulega zmianom. Czytaj resztę wpisu »

, , , ,

2 komentarzy

exDialer – tego mi trzeba było

Zamienników standardowego, Androidowego dialera jest w Markecie co najmniej kilkanaście. Podstawową różnicą między tym oryginalnym, a nimi to przede wszystkim wybieranie kontaktów bezpośrednio z klawiatury alfanumerycznej, dzięki czemu nie jest konieczne przewijania całej bazy kontaktów by znaleźć ten nas interesujący. O ile się nie mylę, jedynie urządzenia od HTC wyposażone w nakładkę Sense posiadają domyślnie to udogodnienie.

Duży procent dialerów w sklepie posiada zbyt dużo niepotrzebnych funkcji, przez co właściwie prostota zanika całkowicie, a co za tym idzie intuicyjność również. Nie potrzebuję programu, który zawiera w sobie funkcjonalność tych, które mam już w systemie. Skutkuje to dużo wolniejszym jego działaniem. Tego nie chcemy. Drugą ważną jak dla mnie sprawą jest wygląd aplikacji. Taka prawda. Dobrze patrzyć na ciekawie zaprojektowaną oprawę graficzną, która w miarę współgra ze sobą. Czytaj resztę wpisu »

, , ,

2 komentarzy

Wracam do Androida

Windows Phone 7 nie dawał mi swobody działania i dopasowania wygranego w Orange HTC do własnych preferencji. Zmieniłem go. Na co? Na urządzenie Samsunga będące do czasu wprowadzenia na rynek układów kilku rdzeniowych wzorem dla innych producentów smartfonów jeśli chodzi o wydajność i wsparcie deweloperów na XDA, lecz zarazem przykładem nieproporcjonalnie słabego wykonania obudowy w stosunku do całokształtu. Czytaj resztę wpisu »

, , ,

4 komentarzy

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 32 other followers